Dzisiaj jest środa, 20 marca 2019 roku

Radoński: tylko pierwsze miejsce, reszta się nie liczy

Teraz wszystko nie zależy już od nas, ale od Orła. To zespół z Wierzbicy musi się gdzieś potknąć, abyśmy mogli do niego doskoczyć – mówi trener Mazowsza Grójec, Robert Radoński.

Mateusz Adamski (MazowszeGrojec.pl, „Nad Wisłą”): Pański zespół powoli przyzwyczaja nas w tym sezonie do tego, że spotkania rozstrzyga dopiero po przerwie.
Robert Radoński (trener Mazowsza Grójec): Osobiście cieszę się przede wszystkim z tego, że udało mi się zaszczepić moim zawodnikom wolę walki i granie do końca. Nie ukrywam, że już od czwartku próbowałem nastawić ich odpowiednio, bo po meczu z Pogonią, słyszałem rozmowy piłkarzy, którzy liczyli na to, że teraz przyjdą łatwe mecze, a w spotkaniu ze Spartą okazało się coś zupełnie odwrotnego. To co graliśmy w trakcie pierwszych 45 minut to był dramat, i musiałem zareagować, choć wcześniej nie przewidywałem w ogóle takiego scenariusza. Stąd trzy zmiany, które okazały się słuszne.

Co jest największym problemem Mazowsza: duża liczba kontuzji czy może spora ilość traconych bramek?
Moim zdaniem naszą największą bolączką jest obecnie gra w defensywie. Prawda jest taka, że nie broni tylko linia defensywa ale cały zespół. U nas właśnie mamy do czynienia z taką sytuacją, że pojawiają się błędy w obronie całego zespołu, a dodatkowo brakuje doświadczenia, jak choćby dzisiaj, kiedy przy stanie 4:1, grając w dziewiątkę zamiast przytrzymać piłkę i spróbować utrzymać korzystny wynik do końca, próbujemy zdobyć kolejną bramkę przez co tracimy dwa gole. Natomiast jeśli chodzi o kontuzje, to nie wiem na chwilę obecną z czego wynika ich tak duża liczba. Ten sam program treningowy, a nawet mocniejszy, stosowałem w Piasecznie. Obciążenia treningowe wcale nie są tak duże, żeby zawodnicy ich nie wytrzymywali, a z drugiej strony nie są to kontuzje mięśniowe, tylko typowo kostne.

Drugie miejsce w tabeli to szczyt możliwości Mazowsza? Orzeł Wierzbica jest poza zasięgiem?
Absolutnie nie. Nie zgodzę się z twierdzeniem, jakie przeczytałem w radomskiej prasie, że w bezpośrednim meczu Orzeł był lepszy. To my staraliśmy się grać piłką, a oni stworzyli zaledwie trzy akcje, po których zdobyli dwie bramki. Piłkarsko mój zespół wcale nie jest gorszy. Drugie miejsce nic nam w tej lidze nie daje. Znaczenie ma tylko pierwsze miejsce, reszta się nie liczy.

Rozumiem, że kibice w Grójcu, mogą więc liczyć na pogoń za liderem? Obecnie Pańską drużynę dzieli od Orła w tabeli siedem punktów.
Teraz wszystko nie zależy już od nas, ale od Orła. To zespół z Wierzbicy musi się gdzieś potknąć, abyśmy mogli do niego doskoczyć.
autor: Mateusz Adamski
źródło: własne
dodane: 10 pazdziernika 2010 r. (17:37)

Komentarze (0)

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja MazowszeGrojec.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika serwisu obowiązują zasady komentarzy.

Dodaj komentarz

Nickname:
E-mail:
Kod:
Treść:

MazowszeGrojec.pl na Facebooku


Wspierają nas


Tabela

1. KS Warka 15 42:14 34
2. Centrum Radom 15 29:10 33
3. Proch Pionki 15 33:16 33
4. Mazowsze Grójec 15 29:21 26
5. Orzeł Wierzbica 15 32:23 25
6. Powiślanka Lipsko 15 22:23 23
7. Zamłynie Radom 15 32:23 23
8. Gryf Policzna 15 28:29 21
9. Jodła Jedlnia-Letnisko 15 29:27 20
10. Szydłowianka Szydłowiec 15 26:31 18


Ostatni mecz


Mazowsze - Iłżanka
5:1

16.kolejka Radomskiej Ligi Okręgowej
15.03.2019 15:00

Następny mecz


Mazowsze - KS Potworów
23 marca 2019 r.
godzina 16:00
Mecz o mistrzostwo Ligi okręgowej

Najlepsi strzelcy

1. Rafał Sobczak
2. Mikołaj Nojek
3. Paweł Wysocki
4. Daniel Złoch
5. Michał Czerepok

Wkrótce

czwartek, 21 marca

Trampkarze C2: Mazowsze 2005 Grójec - GKS Belsk Duży 16.30

sobota, 23 marca

Liga okręgowa - seniorzy: Mazowsze Grójec - KS Potworów 16.00

Trampkarze C1: Mazowsze 2004 Grójec - Orlik Radom 12.00

Młodziki: Strikers Grójec - Mazowsze 2007 Grójec 10.00

Sonda

Czy Mazowsza wygra ligę okręgową i wróci do IV ligi?
Tak
Nie

[zobacz wyniki]