Dzisiaj jest wtorek, 22 sierpnia 2017 roku

Radoński: tylko pierwsze miejsce, reszta się nie liczy

Teraz wszystko nie zależy już od nas, ale od Orła. To zespół z Wierzbicy musi się gdzieś potknąć, abyśmy mogli do niego doskoczyć – mówi trener Mazowsza Grójec, Robert Radoński.

Mateusz Adamski (MazowszeGrojec.pl, „Nad Wisłą”): Pański zespół powoli przyzwyczaja nas w tym sezonie do tego, że spotkania rozstrzyga dopiero po przerwie.
Robert Radoński (trener Mazowsza Grójec): Osobiście cieszę się przede wszystkim z tego, że udało mi się zaszczepić moim zawodnikom wolę walki i granie do końca. Nie ukrywam, że już od czwartku próbowałem nastawić ich odpowiednio, bo po meczu z Pogonią, słyszałem rozmowy piłkarzy, którzy liczyli na to, że teraz przyjdą łatwe mecze, a w spotkaniu ze Spartą okazało się coś zupełnie odwrotnego. To co graliśmy w trakcie pierwszych 45 minut to był dramat, i musiałem zareagować, choć wcześniej nie przewidywałem w ogóle takiego scenariusza. Stąd trzy zmiany, które okazały się słuszne.

Co jest największym problemem Mazowsza: duża liczba kontuzji czy może spora ilość traconych bramek?
Moim zdaniem naszą największą bolączką jest obecnie gra w defensywie. Prawda jest taka, że nie broni tylko linia defensywa ale cały zespół. U nas właśnie mamy do czynienia z taką sytuacją, że pojawiają się błędy w obronie całego zespołu, a dodatkowo brakuje doświadczenia, jak choćby dzisiaj, kiedy przy stanie 4:1, grając w dziewiątkę zamiast przytrzymać piłkę i spróbować utrzymać korzystny wynik do końca, próbujemy zdobyć kolejną bramkę przez co tracimy dwa gole. Natomiast jeśli chodzi o kontuzje, to nie wiem na chwilę obecną z czego wynika ich tak duża liczba. Ten sam program treningowy, a nawet mocniejszy, stosowałem w Piasecznie. Obciążenia treningowe wcale nie są tak duże, żeby zawodnicy ich nie wytrzymywali, a z drugiej strony nie są to kontuzje mięśniowe, tylko typowo kostne.

Drugie miejsce w tabeli to szczyt możliwości Mazowsza? Orzeł Wierzbica jest poza zasięgiem?
Absolutnie nie. Nie zgodzę się z twierdzeniem, jakie przeczytałem w radomskiej prasie, że w bezpośrednim meczu Orzeł był lepszy. To my staraliśmy się grać piłką, a oni stworzyli zaledwie trzy akcje, po których zdobyli dwie bramki. Piłkarsko mój zespół wcale nie jest gorszy. Drugie miejsce nic nam w tej lidze nie daje. Znaczenie ma tylko pierwsze miejsce, reszta się nie liczy.

Rozumiem, że kibice w Grójcu, mogą więc liczyć na pogoń za liderem? Obecnie Pańską drużynę dzieli od Orła w tabeli siedem punktów.
Teraz wszystko nie zależy już od nas, ale od Orła. To zespół z Wierzbicy musi się gdzieś potknąć, abyśmy mogli do niego doskoczyć.
autor: Mateusz Adamski
źródło: własne
dodane: 10 pazdziernika 2010 r. (17:37)

Komentarze (0)

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja MazowszeGrojec.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika serwisu obowiązują zasady komentarzy.

Dodaj komentarz

Nickname:
E-mail:
Kod:
Treść:

MazowszeGrojec.pl na Facebooku


Wspierają nas





Tabela

1. Mazowsze Grójec 0 0:0 0
2. Iłżanka Kazanów 0 0:0 0
3. Radomiak II Radom 0 0:0 0
4. Pilica NMN 0 0:0 0
5. Centrum Radom 0 0:0 0
6. Gracja Taczów 0 0:0 0
7. Mogielanka Mogielnica 0 0:0 0
8. Legion Głowaczów 0 0:0 0
9. Skaryszewianka 0 0:0 0
10. Jodła Jedlnia 0 0:0 0

Transfery

Przyszli:

Jarosław Wysocki (Sparta Jazgarzew)

Michał Orłowski (LKS Promna)

Odeszli:

Damian Karls (Iłżanka Kazanów)

Kamil Buszta (nie wznowił treningów)

Łukasz Kowalczyk (nie wznowił treningów)

Ostatni mecz


Mazowsze - Centrum
3:0

2.kolejka Radomskiej Ligi Okręgowej
19.08.2017 17:00

Najlepsi strzelcy

1. Dariusz Cackowski
2. Paweł Grodzki
3. Daniel Złoch
4. Rafał Sobczak
5. Michał Czerepok

Wkrótce

środa, 23 sierpnia 2017

Seniorzy - Puchar Polski: Młodzik Radom - Mazowsze Grójec 17.00

Sonda

Czy Mazowsza wygra ligę okręgową i wróci do IV ligi?
Tak
Nie

[zobacz wyniki]