Dzisiaj jest sobota, 24 czerwca 2017 roku

Prawda: wróciłem do swoich starych dobrych znajomych

W pierwszym wywiadzie po powrocie do Grójca trener Andrzej Prawda opowiada Mateuszowi Adamskiemu o drużynie, meczu z Ładami, wcześniejszych propozycjach pracy w Mazowszu oraz o tym co robił przez trzy ostatnie lata.

Po dzisiejszym meczu mówił Pan do piłkarzy, że miewał różne debiuty w Grójcu, ale ten był chyba najlepszy.

Andrzej Prawda (trener Mazowsza Grójec): Tak. Pamiętam taki debiut mniej więcej sprzed dziesięciu lat, kiedy przegraliśmy z Legionowią. Po tamtym meczu miałem ochotę zabrać zabawki i wrócić do Warszawy. Jednak później do końca rundy nie przegraliśmy już żadnego meczu i chyba po raz pierwszy w historii klubu włączyliśmy się do walki o II ligę, a później były jeszcze te niezapomniane spotkania Pucharu Polski z Legią Warszawa i Pogonią Szczecin.

Jak oceni Pan to dzisiejsze spotkanie z Ładami?

Przypominało mi trochę randkę w ciemno, tzn. nie znam jeszcze zespołu. Po dwóch treningach, na sztucznym boisku i po ciemku trudno jest cokolwiek powiedzieć. Dlatego korzystałem z pomocy Pawła Gaika, pana kierownika Iwańskiego oraz długo rozmawiałem z prezesem Łukiewiczem, żeby przybliżyli mi obraz drużyny. Ale jak wiadomo, póki człowiek sam czegoś nie zobaczy, nie dotknie to trudno o jednoznaczne oceny. Natomiast dzisiejszy mecz dał mi odpowiedź na jakim etapie przygotowań jest obecnie zespół.

No właśnie, na jakim?

Nie chce komentować i oceniać pracy mojego poprzednika. Natomiast mogę powiedzieć tyle: drużynie można zarzucić wiele, ale nie brak serca do walki. Popełniliśmy sporo błędów, ale możliwe, iż wynikały one z braku oswojenia z murawą. Po kilku miesiącach treningów na sztucznym boisku, kiedy wychodzi się na trawiastą nawierzchnię to piłka inaczej się zachowuje, inaczej reaguje organizm. W drugiej połowie były już momenty, kiedy piłka bardziej się nas słuchała: próbowaliśmy, stwarzaliśmy sytuacje.

Nie chcę wyciągać daleko idących wniosków, na to będzie jeszcze czas. Teraz czekają nas kolejne mecze, później będzie dłuższa przerwa, kiedy poukładamy pewne rzeczy szkoleniowo. Może zorganizujemy nawet sparing pod kątem taktycznym.

Na tę chwilę mogę wyrazić opinię, że jest to zespół bardzo obiecujący i z perspektywami na przyszłość. Nie chcę go porównywać do zespołów, które prowadziłem tutaj w Grójcu wcześniej, bo były to inne czasy i możliwości finansowe klubu.

Będę mądrzejszy po kolejnych meczach, dzisiaj przede wszystkim cieszę się ze zwycięstwa.

To dla Pana już czwarte podejście do pracy w Grójcu.

Ja żartuję, że piąte. Bo czwarte było wtedy, kiedy wstępnie umówiłem się z prezesem Czekańskim, ale nic nie podpisaliśmy. Tego samego dnia pojawiła się propozycja z III ligi, bliżej Warszawy (z Mazura Karczew – przyp. red), i niestety musiałem wówczas podziękować Mazowszu.

Myślę, że nie było wtedy większego żalu, bo nie było podpisu, a tylko luźna rozmowa, która nie była wiążąca. Aczkolwiek czułem się wtedy trochę nieswojo. Wiadomo, jednak człowiek wybiera korzystniejsze dla siebie oferty.

Teraz objąłem drużynę po raz czwarty. Cieszę się, że wróciłem do swoich starych dobrych znajomych. Zostałem bardzo miło przyjęty zarówno przez kibiców, jak i działaczy.

Zarząd postawił przed Panem taki sam cel, jak przed poprzednikiem, czyli walka o awans do III ligi.

Oczywiście, że będziemy walczyć. Nie wyobrażam sobie, żeby grać tylko po to, żeby grać. To nie jest w mojej naturze.

Ostatnie trzy lata po powrocie z Odry Opole spędziłem na walce o awans. Byłem w Karczewie, gdzie skończyliśmy na czwartym miejscu rundę jesienną, później w Bugu Wyszków zakończyliśmy na drugim miejscu. Za trzecim razem awansowałem z Huraganem Wołomin z dziesięcioma punktami przewagi. Mam nadzieję, że teraz będzie do czterech razy sztuka.


autor: Mateusz Adamski
źródło: własne
dodane: 23 marca 2014 r. (14:10)

Komentarze (0)

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja MazowszeGrojec.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika serwisu obowiązują zasady komentarzy.

Dodaj komentarz

Nickname:
E-mail:
Kod:
Treść:

MazowszeGrojec.pl na Facebooku


Wspierają nas





Tabela

1. LKS Jedlińsk 23 54:10 58
2. Powiślanka Lipsko 23 48:23 46
3. Mazowsze Grójec 23 48:23 46
4. KS Warka 23 45:28 39
5. Centrum Radom 23 43:24 38
6. Jodła Jedlnia-Letnisko 23 44:35 38
7. Zamłynie Radom 23 40:35 36
8. Iłżanka Kazanów 23 36:47 30
9. Pilica Nowe Miasto 23 35:36 30
10. Skaryszewianka Skaryszew 23 35:46 27

Transfery

Przyszli:

Dariusz Cackowski (Mszczonowianka Mszczonów)

Paweł Grodzki (MKS Piaseczno)

Erden Almir (TKKF Grójec)

Odeszli:

Daniel Nojek (Kraska Jasieniec?)

Seweryn Kalinowski (Kraska Jasieniec?)

Michał Dusiński (nie wznowił treningów)

Damian Sioćko (nie wznowił treningów)

Ostatni mecz


Mazowsze - Zwolenianka
5:2

29.kolejka Radomskiej Ligi Okręgowej
14.06.2017 18:00

Najlepsi strzelcy

1. Rafał Sobczak
2. Andrzej Rogoziński
3. Daniel Złoch
4. Mikołaj Nojek
5. Michał Czerepok

Wkrótce

środa, 14 czerwca

Młodziki: MAZOWSZE 2005 GRÓJEC - Legion Głowaczów 16:00

Seniorzy: MAZOWSZE GRÓJEC - Zwolenianka Zwoleń 18:00

Juniorzy starsi: MKS Piaseczno - MAZOWSZE 1998 GRÓJEC 18.30

piątek, 16 czerwca

Młodziki: MAZOWSZE 2005 GRÓJEC - Orlik Radom 16.00

Młodziki: Szydłowianka Szydłowiec - MAZOWSZE 2004 GRÓJEC 16.00

Sonda

Czy Mazowsza wygra ligę okręgową i wróci do IV ligi?
Tak
Nie

[zobacz wyniki]