Dzisiaj jest niedziela, 26 stycznia 2020 roku

Radoński: tylko pierwsze miejsce, reszta się nie liczy

Teraz wszystko nie zależy już od nas, ale od Orła. To zespół z Wierzbicy musi się gdzieś potknąć, abyśmy mogli do niego doskoczyć – mówi trener Mazowsza Grójec, Robert Radoński.

Mateusz Adamski (MazowszeGrojec.pl, „Nad Wisłą”): Pański zespół powoli przyzwyczaja nas w tym sezonie do tego, że spotkania rozstrzyga dopiero po przerwie.
Robert Radoński (trener Mazowsza Grójec): Osobiście cieszę się przede wszystkim z tego, że udało mi się zaszczepić moim zawodnikom wolę walki i granie do końca. Nie ukrywam, że już od czwartku próbowałem nastawić ich odpowiednio, bo po meczu z Pogonią, słyszałem rozmowy piłkarzy, którzy liczyli na to, że teraz przyjdą łatwe mecze, a w spotkaniu ze Spartą okazało się coś zupełnie odwrotnego. To co graliśmy w trakcie pierwszych 45 minut to był dramat, i musiałem zareagować, choć wcześniej nie przewidywałem w ogóle takiego scenariusza. Stąd trzy zmiany, które okazały się słuszne.

Co jest największym problemem Mazowsza: duża liczba kontuzji czy może spora ilość traconych bramek?
Moim zdaniem naszą największą bolączką jest obecnie gra w defensywie. Prawda jest taka, że nie broni tylko linia defensywa ale cały zespół. U nas właśnie mamy do czynienia z taką sytuacją, że pojawiają się błędy w obronie całego zespołu, a dodatkowo brakuje doświadczenia, jak choćby dzisiaj, kiedy przy stanie 4:1, grając w dziewiątkę zamiast przytrzymać piłkę i spróbować utrzymać korzystny wynik do końca, próbujemy zdobyć kolejną bramkę przez co tracimy dwa gole. Natomiast jeśli chodzi o kontuzje, to nie wiem na chwilę obecną z czego wynika ich tak duża liczba. Ten sam program treningowy, a nawet mocniejszy, stosowałem w Piasecznie. Obciążenia treningowe wcale nie są tak duże, żeby zawodnicy ich nie wytrzymywali, a z drugiej strony nie są to kontuzje mięśniowe, tylko typowo kostne.

Drugie miejsce w tabeli to szczyt możliwości Mazowsza? Orzeł Wierzbica jest poza zasięgiem?
Absolutnie nie. Nie zgodzę się z twierdzeniem, jakie przeczytałem w radomskiej prasie, że w bezpośrednim meczu Orzeł był lepszy. To my staraliśmy się grać piłką, a oni stworzyli zaledwie trzy akcje, po których zdobyli dwie bramki. Piłkarsko mój zespół wcale nie jest gorszy. Drugie miejsce nic nam w tej lidze nie daje. Znaczenie ma tylko pierwsze miejsce, reszta się nie liczy.

Rozumiem, że kibice w Grójcu, mogą więc liczyć na pogoń za liderem? Obecnie Pańską drużynę dzieli od Orła w tabeli siedem punktów.
Teraz wszystko nie zależy już od nas, ale od Orła. To zespół z Wierzbicy musi się gdzieś potknąć, abyśmy mogli do niego doskoczyć.
autor: Mateusz Adamski
źródło: własne
dodane: 10 pazdziernika 2010 r. (17:37)

MazowszeGrojec.pl na Facebooku


Wspierają nas






Urodziny


Dzisiaj urodziny:
Dominik Dąbrowski
Życzymy wszystkiego najlepszego!

Tabela

1. LKS Jedlińsk 15 35:13 37
2. Zamłynie Radom 15 38:14 35
3. Jodła Jedlnia 15 38:22 31
4. Mazowsze Grójec 15 43:18 29
5. Powiślanka Lipsko 15 52:20 28
6. Orzeł Wierzbica 15 29:26 27
7. Gryf Policzna 15 23:27 25
8. Energia Kozienice 14 34:12 24
9. Centrum Radom 15 28:27 18
10. Królewscy Jedlnia 15 18:31 16


Ważna informacja

Serdecznie zapraszamy do treningów w naszym klubie chłopców urodzonych w roku 2012. Zainteresowanych prosimy o kontakt telefoniczny lub bezpośredniu w dniu treningu. Nr tel.: 601 675 643, 880 777 977.

Ostatni mecz


Pilica - Mazowsze

Mecz towarzyski
28.11.2019 19:00

Najlepsi strzelcy

1. Dawid Skrzycki
2. Rafał Sobczak
3. Tomasz Żebrowski
4. Daniel Złoch
5. Karol Prasek

Wkrótce

SOBOTA, 8 lutego 2020 r.

Mecz towarzyski z KS Warka